w dniu 6 czerwca 2008 zakończyliśmy współpracę ze Stowarzyszeniem „Bibuła Milanowska”. Serwis będzie pełnił rolę archiwum. Utrzymywane będą w nim informacje archiwalne, oraz publikowane nowe dotyczące spraw przedtem poruszanych, a aktualnie publikowanych w innych mediach.
W ostatni piątek, w dniu 28.08.09, w kościele Św. Jadwigi w Milanówku, pożegnaliśmy Jurka Czechowicza, jednego z najstarszych i najbardziej zaangażowanych członków, legendarnego zespołu muzycznego „TRAPIŚCI”.
Jurek był wyjątkowo uzdolnionym muzykiem, grającym na wielu instrumentach muzycznych. Był autorem wielu utworów muzycznych, także znanej mszy big-bitowej, której prapremiera, z jego udziałem i udziałem najlepszych ówczesnych muzyków w Polsce, takich jak Andrzej Dąbrowski, Tomasz Szukalski, Zbigniew Namysłowski, Bartkowski, Tomasz Stańko, Marek Bliziński i Novi Singers odbyła się w 1970 r. w kościele w Podkowie Leśnej.
Jego wyjątkowa nadwrażliwość i dążenie do doskonałości w muzyce, była zarówno jego problemem życiowym, jak i też inspiracją do utrzymywania wysokiego poziomu muzycznego „TRAPISTÓW” w jego wciąż zmieniających się formach. Warto przypomnieć, że zespół „TRAPIŚCI” powstał w 1966 r. Był prawdziwie „podziemną” grupą muzyczną, która jako pierwsza na świecie zagrała muzykę big-bitową w kościele katolickim. Pierwszą mszę bitową dla zespołu napisała Katarzyna Gaertner do tekstów Kazimierza Grześkowiaka, której prawykonanie nastąpiło w 1967 r. w podkowiańskim kościele. Zespół z przerwami i w różnym składzie występował w kraju i poza jego granicami przez ponad 40 lat, a w jego składzie grało około 120 muzyków. Zespół nigdy nie był oficjalnie zarejestrowany, a jego wielka popularność w latach 60- i 70-tych XX w. była solą w oku władz PRL-u. Fanem zespołu był m.in. Papież Jan Paweł II, który na jego 25-lecie przesłał z Watykanu serdeczne życzenia, co zostało zarejestrowane na jedynej nagranej płycie zespołu.
W uroczystościach pogrzebowych Jurka Czechowicza uczestniczyło wielu muzyków grających w zespole „TRAPIŚCI". Kilku z nich zagrało i zaśpiewało przy akompaniamencie gitar utwór pt. „Dla Don Kichota”, specjalnie przygotowany na tę uroczystość. Jurek był właśnie takim Don Kichotem. Podobnie jak błędny rycerz patrzył na otaczający go świat, poszukując wciąż ideałów. Pogrzeb Jurka Czechowicza był dla najstarszych TRAPISTÓW okazją do spotkania i wspomnień.
Jurku, dziękujemy Ci za Twój wkład w życie zespołu „TRAPIŚCI”, pomoc i inspiracje muzyczne, jakie tchnąłeś w nas.
Mirosław Bohdan
Prezes Stowarzyszenia Muzyków Zespołu „TRAPIŚCI”