Rzutem na taśmę zdobyliśmy Turczynek
Autor: Ewa Kubacka   
25.11.2007.
W czwartek, 22 listopada 2007 r. Komisja Promocji i Współpracy Europejskiej powiatu grodziskiego, głosami 15 za i 1 przeciw pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały o sprzedaży Turczynka Milanówkowi za kwotę 3 mln zł płatną w 3 rocznych ratach: pierwsza 500 tys. zł i 2 raty po 1250 tys. zł.

Pozwalam sobie użyć tego sportowego terminu, gdyż przez ostatnich kilka miesięcy, jak miecz Damoklesa wisiała nad nami realna szansa podjęcia przez radnych powiatu uchwały o sprzedaży Turczynka w trybie przetargu nieograniczonego, co oczywiście równałoby się z jego bezpowrotną utratą dla społeczności lokalnej.

Trzeba było przekonać radnych Milanówka, że jest to inwestycja dla miasta-ogrodu opłacalna i konieczna, Burmistrza Jerzego Wysockiego mocno opierającego się kupnu Turczynka – że budżet miasta jeszcze tę inwestycję wytrzyma i radnych powiatowych – że dobra kultury to nie worek ziemniaków, przy sprzedaży których liczy się tylko zysk.

Już kolejny raz, bo gorąco było przed sesjami rady powiatu we wrześniu i w październiku, w środę wieczorem telefony tych, którym Turczynek leżał na sercu – były ciągle zajęte. Niektórzy mieli nawet nieprzespaną noc i przyznawali się do tego bez żenady.

I stało się. Na posiedzenie Komisji Promocji… przyjechał Burmistrz Milanówka, 8 radnych Milanówka z przewodniczącym i wiceprzewodnicząca na czele. Wcześniej złożona oferta kupna Turczynka była przekonywująco uzasadniona przez Burmistrza Milanówka, a popierało ją w swych wypowiedziach wielu radnych powiatowych. Jedna z nich, moim zdaniem, zasługuje na szczególną uwagę. Była to wypowiedź Wojciecha Hardta, który po zgłoszeniu przez Starostę Marka Wieżbickiego dwóch projektów uchwał: sprzedaży Turczynka w trybie przetargu nieograniczonego i sprzedaży Turczynka Milanówkowi - opowiedział się jednoznacznie za dyskusją jedynie nad warunkami sprzedaży Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego „Turczynek” - naszemu miastu.

Wprawdzie projekt uchwały będzie jeszcze poddany głosowaniu na sesji rady powiatu w dniu 29 listopada, ale trudno sobie wyobrazić, by przy takim poparciu radnych - członków Komisji Promocji - mogło zapaść rozstrzygnięcie niekorzystne dla Milanówka.

Tak więc na pytanie, które postawiłam w 22 numerze „bibuły milanowskiej” – Czy Turczynek leżący drugi wiek na terenie Milanówka, będzie wreszcie nasz? – możemy odpowiedzieć twierdząco.

Nie wszystkich, którzy walczyli o uratowanie Turczynka jestem w stanie wymienić indywidualnie. Słowa podziękowania i wdzięczności kieruję do tych, którzy od 3 lat niestrudzenie walczyli o jego uratowanie; do trójki radnych powiatowych Marii Gałeckiej – Wolskiej, Andrzeja Olizarowicza i Zbyszka Relugi – którzy swoje serce i czas poświęcili ratowaniu tego obiektu; do naszych radnych, którzy zachowali się jak odpowiedzialni rozważni gospodarze naszego miasta zaangażowani w dbanie nie tylko o sprawy bieżące, ale i o przyszłość miasta-ogrodu i wreszcie do Burmistrza Milanówka Jerzego Wysockiego, który przy dość napiętym budżecie, mając na uwadze z jednej strony aktualne potrzeby mieszkańców a z drugiej historię miasta i jego rozwój, potrafił podjąć tę trudną decyzję. Brawo Panie Burmistrzu!

Ewa Kubacka

Zobacz także: Galeria zdjęć.


 
Komentarze

You must javascript enabled to use this form

Nie ma czasownika 'przekonywuć'.
Mówi się 'przekonujący od 'przekonać'.

Napisał JS, dzień 06/07/2010 o 11:31

Fajnie, że nasz, ale mam poważne wątpliwości czy damy sobie radę z Willą Waleria i Turczynkiem. Czy to nie za dużo grzybów w barszczu?

Napisał Marcin, dzień 11/28/2007 o 13:55

 1 
Strona 1 z 1 ( 2 Komentarze )
©2007 MosCom