| Rzutem na taśmę zdobyliśmy Turczynek |
| Autor: Ewa Kubacka | |
| 25.11.2007. | |
W czwartek, 22 listopada 2007 r. Komisja Promocji i Współpracy Europejskiej powiatu grodziskiego, głosami 15 za i 1 przeciw pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały o sprzedaży Turczynka Milanówkowi za kwotę 3 mln zł płatną w 3 rocznych ratach: pierwsza 500 tys. zł i 2 raty po 1250 tys. zł.Pozwalam sobie użyć tego sportowego terminu, gdyż przez ostatnich kilka miesięcy, jak miecz Damoklesa wisiała nad nami realna szansa podjęcia przez radnych powiatu uchwały o sprzedaży Turczynka w trybie przetargu nieograniczonego, co oczywiście równałoby się z jego bezpowrotną utratą dla społeczności lokalnej. Trzeba było przekonać radnych Milanówka, że jest to inwestycja dla miasta-ogrodu opłacalna i konieczna, Burmistrza Jerzego Wysockiego mocno opierającego się kupnu Turczynka – że budżet miasta jeszcze tę inwestycję wytrzyma i radnych powiatowych – że dobra kultury to nie worek ziemniaków, przy sprzedaży których liczy się tylko zysk. I stało się. Na posiedzenie Komisji Promocji… przyjechał Burmistrz Milanówka, 8 radnych Milanówka z przewodniczącym i wiceprzewodnicząca na czele. Wcześniej złożona oferta kupna Turczynka była przekonywująco uzasadniona przez Burmistrza Milanówka, a popierało ją w swych wypowiedziach wielu radnych powiatowych. Jedna z nich, moim zdaniem, zasługuje na szczególną uwagę. Była to wypowiedź Wojciecha Hardta, który po zgłoszeniu przez Starostę Marka Wieżbickiego dwóch projektów uchwał: sprzedaży Turczynka w trybie przetargu nieograniczonego i sprzedaży Turczynka Milanówkowi - opowiedział się jednoznacznie za dyskusją jedynie nad warunkami sprzedaży Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego „Turczynek” - naszemu miastu. Wprawdzie projekt uchwały będzie jeszcze poddany głosowaniu na sesji rady powiatu w dniu 29 listopada, ale trudno sobie wyobrazić, by przy takim poparciu radnych - członków Komisji Promocji - mogło zapaść rozstrzygnięcie niekorzystne dla Milanówka. Tak więc na pytanie, które postawiłam w 22 numerze „bibuły milanowskiej” – Czy Turczynek leżący drugi wiek na terenie Milanówka, będzie wreszcie nasz? – możemy odpowiedzieć twierdząco. |
Liczba komentarzy (2) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
You must javascript enabled to use this form
Nie ma czasownika 'przekonywuć'.
Mówi się 'przekonujący od 'przekonać'.
Fajnie, że nasz, ale mam poważne wątpliwości czy damy sobie radę z Willą Waleria i Turczynkiem. Czy to nie za dużo grzybów w barszczu?